Rozumienie to też mechanizm obronny.
Pod rozumieniem siedzi emocja, której nie pozwalasz sobie poczuć do końca, i to ona właśnie decyduje zamiast Ciebie.
Tyle już wiesz, tyle już rozumiesz, a wciąż te same mechanizmy. Wyciszasz emocję, zanim zdąży Ci powiedzieć, o co chodziło, i dlatego joga, warsztaty i kolejne podcasty dają ulgę na trzy dni, a potem wracasz do tego samego ścisku.
Podczas trzech sesji 1:1 online robimy tej emocji miejsce w ciele, żebyś mogła zostać z emocją i nie rozpaść się przy tym.
Pilotaż formatu: dwa miejsca.

Niestraszne Emocje, czyli co?
Trzy sesje 1:1 online, podczas których pracujemy z konkretynym tematem, który jest w Tobie teraz żywy. Jedna sytuacja, konkretna emocja, relacja, która coś w Tobie uruchamia, i której od miesięcy nie możesz ruszyć, choć tyle już o tym wiesz i rozumiesz, a zmiana wciąż, niezrozumiale, się nie dzieje.
Większość podejść uczy, jak emocję uregulować, wyciszyć, odpuścić. Problem w tym, że wyciszenie bywa mechanizmem obronnym, a nie przetworzeniem. I dlatego to samo wraca.
Tu pracujemy nad tym, żebyś mogła unieść emocję, nie rozpadając się przy tym. Budujemy tolerancję na czucie, bo emocja, która dostaje w ciele więcej miejsca, przestaje być nie do zniesienia, a wtedy sytuacja wraca do swoich rozmiarów i przestaje decydować za Ciebie.
Pracuję w podejściu Integral Somatic Psychology (ISP), stworzonym przez dr. Raję Selvama, które opiera się na neuronauce i fizjologii emocji. Szkolę się w nim u jego twórcy i jestem w superwizji ISP.
Trzy spotkania, rozłożone na około miesiąc.
Czy to dla Ciebie?
Byłaś na terapii, zrobiłaś już dużą pracę. Rozumiesz swoje mechanizmy. I dalej, w realnym momencie, emocje przejmują nad Tobą stery.

Wchodzisz w nowy projekt, który wymaga większej widoczności.
Mówisz do grupy albo nagrywasz coś do internetu i zauważasz każdą minę, każdy ruch, każde odwrócenie wzroku. Niepokój narasta, wycofujesz się. Wracasz do domu i mówisz sobie: nigdy więcej.
Klientka pisze, że Twoja oferta jest za droga. Czujesz jak się kurczysz i pojawia się znajoma myśl: pewnie nie jestem tyle warta. Odczuwasz ogromny dyskomfort więc obniżasz cenę, zanim zdążysz sprawdzić, czy w ogóle chcesz. Wieczorem wiesz, że zrobiłaś to wbrew sobie.
Siostra znowu wtrąca się w Twoje sprawy i ocenia Twoje wybory. W Tobie się gotuje. Wiesz, jak chciałabyś zareagować. ale wybuchasz według starego schematu, albo milczysz. A sprawa zostaje niewyjaśniona.
Dlaczego to działa
i czym różni się od tego, co już próbowałaś
Terapia dała Ci rozumienie.
Joga dała miękkość ciała
- przez dwie godziny.
Warsztaty dały ulgę na trzy dni.
A mimo to, dalej kiedy znajdujesz się w dyskomforcie, emocje biorą górę i zamiast reagować spokojnie i z czułością, wycofujesz się, krzyczysz, albo paraliżuje Cię nadmierna analiza.
DLACZEGO?
Bo "rozumienie" często przychodzi zbyt szybko
Można sobie wytłumaczyć, że partner miał gorszy dzień.
Można oddać się w pracę, żeby nie czuć, jak bardzo coś boli.
Można nazwać mechanizm, opisać go terapeucie,
zrobić z niego temat rozmowy przy kawie.
To wszystko działa. Przynosi nawet ulgę. Czasem to już wystarczy.
Jednak rozumiejąc zbyt szybko, emocja zostaje odsunięta - niedożyta i to Ciebie później kosztuje.
CO TU ROBIMY INACZEJ
Nie uczysz się uciszać swoich emocji.
Robimy dla niej więcej miejsca w ciele.
Te dwie rzeczy wyglądają podobnie z zewnątrz.
W środku są zupełnie różne.
Emocja ściśnięta w gardle jest nie do zniesienia, bo mieści się w obszarze wielkości pięści. Rozłożona po ciele, z gardła w klatkę, z klatki w brzuch, daje się tolerować..
Ta sama emocja, zaczyna mieć więcej miejsca. I wtedy rzeczywistość staje się bardziej klarowna, sytuacja zostaje trudna, ale przestaje mieć nad tobą kontrolę.
Kiedy ciało ma więcej miejsca na emocję, mózg ma więcej czasu na przetworzenie. I wtedy reakcja, która z Ciebie wychodzi, jest Twoim wyborem, a nie reakcją obronną.
Co to znaczy w praktyce
Nie bierzemy wszystkiego naraz. Jedna sytuacja, konkretny moment, jedna relacja, w której coś Cię blokuje.
01
Zaczynamy od tego co w Tobie żywe, od miejsca, w którym się blokujesz, oddalasz od siebie.
02
Potem szukamy miejsca w ciele, nie nazwy. Gardło, klatka, splot. Nazwa emocji czasem przychodzi później, czasem wcale i jedno i drugie jest w porządku.
03
I rozkładamy to, co siedzi, tak żebyś mogła budować coraz większą pojemność na to doświadczenie. Aby emocja przestała być straszna.
Skąd to podejście
Podcas pracy z Niestrasznymi Emocjami, pracuję w durzej mierze w podejściu Integral Somatic Psychology, stworzonym przez dr. Raję Selvama, licencjonowanego psychologa klinicznego, który uczy go od blisko trzydziestu lat w ponad dwudziestu krajach. Szkolę się u jego twórcy i jestem w superwizji ISP.
ISP opiera się na neuronauce i fizjologii emocji: myślenie, emocja i zachowanie zależą od stanu ciała, a emocja rozłożona po ciele jest do zniesienia.
Po polsku ukazała się książka Selvama “Regulowanie Emocji”.
Możesz sprawdzić, o czym mowa, zanim się umówisz.

Dwie rzeczy, których nie znajdziesz gdzie indziej:
01
Nie pracujemy nad tym, żebyś umiała pozbyć się szybko emocji. Pracujemy nad tym, żebyś mogła ją unieść i przez to odzyskać dostęp do własnego myślenia i działania w tej sprawie. To różnica między "nauczyłam się techniki oddechowej" a "w tamtym momencie wiedziałam, co powiedzieć i powiedziałam".
02
Mechanizmy obronne, czyli ten ścisk, to odrętwienie, to wyciszenie, nie są tu przeszkodą do usunięcia.
Są pierwszym miejscem pracy. Nie dowiesz się, że do tej pory robiłaś coś źle. Bo z pewnością robiłaś coś mądrego, co przestało wystarczać.
Jedna sesja zazwyczaj otwiera temat, nie zamyka.
Dlatego pracujemy w pakiecie trzech i jeśli po nich zobaczę, że temat potrzebuje więcej, powiem Ci to wprost.
Ile może Cię kosztować zostanie w tym miejscu kolejny rok?
Nie mówię tylko o czasie. Mówię o tym, co się dzieje w ciele,
w relacjach i w decyzjach, kiedy nic się nie zmienia.
Kolejny wieczór odtwarzania tej sceny i wiedzy, co powinnaś była powiedzieć. Kolejne obniżenie ceny, zanim zdążysz sprawdzić, czy w ogóle chcesz. Kolejny wybuch na partnera o niezmyte naczynia, bo za dużo trzymasz w środku i to musi gdzieś ujść. I jeszcze jedna rzecz, o której rzadko się mówi: z każdym miesiącem, w którym to zostaje tak samo, trochę bardziej wierzysz, że może po prostu tak masz. Że może naprawdę przesadzasz. Że może nic z tym już nie da się zrobić.
To nie jest prawda. Ale im dłużej to zostaje,
tym głębiej ta myśl siada.
Co zawiera pakiet Niestraszne Emocje:
01
Trzy sesje 1:1 online, po 60 minut.
Pracujemy z konkretnym tematem, który jest w Tobie teraz żywy i przyglądamy mu się od strony emocji w ciele, nie od strony strategii ani kolejnej techniki do zapamiętania.
02
Nie uczę Cię, co masz zrobić w tej sytuacji. Pracujemy z tym, co Cię blokuje przed zrobieniem czegokolwiek.
Prawdopodobnie wiele już rozumiesz. W trakcie sesji budujemy większą pojemność dla emocji, co przywraca Ci sprawczość.
03
Wszystkie trzy terminy ustalamy razem na samym początku, żebyś miała pewność, że ta praca ma swój rytm i swój koniec.
Jestem dostępna dla Ciebie po między spotkaniami - jeśli będą pojawiać się pytania.
Dlaczego pilotaż i dlaczego niższa cena
Jestem psycholożką i certyfikowaną Embodiment Coach. Pracuję z kobietami, z ciałem i z emocjami od lat, najpierw warsztatowo od 2019 roku, potem w gabinecie. Mój styl pracy i moja ekspertyza zostają.
W tej ofercie koncentruję się na metodzie ISP, Integral Somatic Psychology, podejściu somatycznym stworzonym przez dr. Raję Selvama, opartym na neuronauce i fizjologii emocji.
Szkolę się w nim u jego twórcy i pracuję pod superwizją ISP. Ponieważ jest to dla mnie początek drogi z tą konkretną modalnością, możesz skorzystać z niższej ceny.

O mnie
Pracuję z kobietami, które dużo już zrobiły. Terapia, książki, podcasty, warsztaty i które w realnym momencie, kiedy ktoś je przekracza, kiedy mają powiedzieć nie, kiedy coś je boli, dalej milkną, spinają się, dopasowują.
Wiem, jak to jest. Też tam byłam.
I wiem, że zmiana nie zaczyna się tylko w głowie. Dlatego nie pracuję z samym rozumieniem, pracuję z tym, co dzieje się w ciele, kiedy rozumienie przestaje wystarczać.
Niestraszne Emocje powstały z przekonania, że trzy spotkania z jednym tematem dają to, czego najczęściej brakuje: czas, żeby naprawdę zajrzeć w emocję, przestrzeń, żeby coś się w niej poruszyło, i integrację, która sprawia, że zmiana nie znika po trzech dniach. Jestem przy Tobie przez cały ten proces, nie tylko przez pierwsze uchylone drzwi.
KILKA FAKTÓW O PRACY ZE MNĄ:
Psycholożka i certyfikowana Embodiment Coach.
Pracuję warsztatowo od 2019 roku, w gabinecie od 2,5 roku.
Szkolę się w podejściu Integral Somatic Psychology u jego twórcy, dr. Rajai Selvama, i jestem w superwizji ISP.
Pracuję najczęściej w oparciu o podejście Gestalt, authentic relating oraz IFS.
Za tą pracą stoi również ponad 10 lat własnego rozwoju.
O Emocja, której nie pozwalasz sobie poczuć do końca, nie znika. Zostaje i decyduje za Ciebie.
Jeśli nic nie zrobisz
Będzie kolejny wieczór, kiedy wiesz dokładnie, co chciałaś powiedzieć. Kolejna cena obniżona, zanim zdążysz sprawdzić, czy w ogóle chcesz. Kolejny wybuch o niezmyte naczynia, bo za dużo trzymasz w środku i to musi gdzieś ujść.
Nie mówię tego, żeby Cię przestraszyć.
Mówię to, bo znam ten schemat od środka.
Jeśli się zdecydujesz
Ktoś zaczyna komentować Twoje wybory. Zauważasz, że w ciele coś się zmienia. Zostajesz z tym przez chwilę i mówisz spokojnie: wiem, że się martwisz, jestem dorosła i będę sama decydować o swoim życiu. Nie wybuchasz. Nie milczysz tygodniami. Sprawa zostaje powiedziana i zostaje za Tobą.
P.S. Dwa miejsca w miesiącu, terminy wszystkich trzech spotkań ustalamy od razu. Masz pytanie przed zapisem na konsultację? Napisz do mnie: marta@martajankowska.com

